Odcinek 182
Patrol 06 dostaje zgłoszenie o wypadku. Świadek twierdzi, że widział wypadek i że ktoś strzelał przy tym z broni. Początkowo nic na to nie wskazuje. Ale podczas oględzin na skrzyżowaniu policjanci znajdują łuski. Wkrótce wpadają na trop złodziei, którzy, jak się okazuje, sami zostali obrabowani. Kolejne wezwanie dotyczy mężczyzny, który kopie w ziemi na działce bez odpowiedniego pozwolenia. Okazuje się, że we Wrocławiu zapanowała istna gorączka złota. Podobno w okolicy została zakopana ciężarówka pełna złota… Podczas pracy do Zapały dzwoni Zosia. Chciałaby namalować jego portret i proponuje spotkanie. Krzysiek zaprasza ją do siebie.
Odcinek 183
Po raz pierwszy od zatrucia Mikołaj odwozi Dominikę do szkoły. Dziewczyna odchodzi ale Mikołaj czeka. Chwilę później do auta wchodzi Szczepan. Mikołaj dziękuje, ze chłopak zgodził się mu pomóc. Szczepan umawia się na wieczór. Ma pokazać, gdzie rezyduje diler, który sprzedał Dominice dopalacze. Na patrolu przychodzi zgłoszenie o oszustwie. Ktoś wyłudza pieniądze od ludzi szukających pracy, twierdząc, że to środki na pokrycie kosztów niezbędnych badań. Wysocka i Białach postanawiają urządzić zasadzkę. Kolejne wezwanie dotyczy kobiety postrzelonej przez swojego męża - myśliwego. Początkowo wszystko wskazuje na nieszczęśliwy wypadek, jednak wkrótce na jaw wychodzą nowe, ponure fakty. Ola postanawia wykorzystać wiedzę którą przekazał jej Szybki w areszcie. Wkrótce staje oko w oko z mordercą swojego ojca.
Odcinek 184
We Wrocławiu dochodzi do napadu na bank. Uciekając, bandyci strzelają do policjanta. Praktycznie cała komenda miejska zostaje zaangażowana w szukanie uciekinierów. Podczas patrolu Krzysiek i Emilka dostają z pozoru niewinne zgłoszenie. Jadąc do wezwania nie widzą, że grozi im śmiertelne niebezpieczeństwo. Krzysiek robi wszystko żeby ochronić swoją partnerkę. Po pracy Zapała i Drawska spotykają się na kolacji. Chcą odreagować ciężki dzień. Nie potrafią dłużej ukrywać jak bardzo są dla siebie ważni. Podczas tańca dają się ponieść emocjom.