________________________________________
Odcinek 224
Przed pracą Ola wstępuje do Michała. Dziś są jego urodziny i Ola chce mu sprawić jakąś przyjemność ale szybko wychodzi zgaszona… Na komendzie Zosia znów stawia się do pracy. W gabinecie Jaskowska drze jej wypowiedzenie. Zosia obiecuje, że pomoże znaleźć donosiciela. Kiedy stoi na recepcji, psycholog podchodzi zagadać i zaprosić ja na kawę. Na patrolu Ola i Krzysiek dostają wezwanie do niecodziennego zdarzenia. Z mieszkania na pierwszym piętrze wypadł młody chłopak. Czy wypadek ma coś wspólnego z nowym narkotykiem sprowadzanym z za granicy? Kolejne zgłoszenie pochodzi od firmy ochroniarskiej. Jej pracownicy proszą o pomoc w ustaleniu, kto okrada parkometry, za których ochronę są odpowiedzialni. Proceder jest wyjątkowo perfidny. Po pracy Ola idzie z prezentem do Michała. Kiedy zostają sami rozmowa schodzi na niewinny pocałunek, którym niedawno obdarzyła go Ola. Michał nie kryje, że inaczej to sobie wyobrażał.
________________________________________
Odcinek 225
Poznajemy zamiar, z jakim co do Białacha nosiła się komendant Jaskowska: Mikołaj ma odpocząć trochę od ulicy i pracować w czterech ścianach jako... profos. Białach jest załamany. Karolina również nie jest tym zachwycona i nie może zrozumieć posunięcia Jaskowskiej. Na patrol aspirant sztabowa Rachwał wyrusza z posterunkowym Mieszkiem Pawlakiem. Nietrudno zgadnąć jak będzie wyglądała współpraca pewnej siebie twardzielki z żółtodziobem… Wkrótce przychodzi nietypowe zgłoszenie - z pola kempingowego znika samochód ze śpiącymi pielgrzymami w środku… Tymczasem komisariat odwiedza grupa 6-latków z zerówki. Komendant Jaskowska, chwaląc się tą wizytą w Internecie, otwiera puszkę Pandory. Wychodzi na jaw, że w placówce dzieją się bardzo niepokojące rzeczy. Po pracy Jaskowska pyta Karolinę o wrażenia z patrolu z Mieszkiem. Rachwał szczerze mówi jej, co myśli o całej sytuacji i poznaje powody decyzji przełożonej. Żadna z nich nie zdaje sobie sprawy, że ich rozmowę słyszy ktoś jeszcze, a na komendzie dochodzi do intryg o wiele bardziej bezczelnych niż ktokolwiek podejrzewa.
________________________________________
Odcinek 226
Ola i Krzysiek zajmują się sprawą mężczyzny, który po przebudzeniu zorientował się, że jego mieszkanie zostało splądrowane i kompletnie nie wie co się stało. Dzień wcześniej zabalował. Teraz w panice wezwał policję. Twierdzi, że złodzieje musieli wtargnąć do domu, jak spał. Na monitoringu osiedla widać jednak, że wracał do domu poprzedniego wieczora w towarzystwie jakiejś tajemniczej kobiety… Kolejne zgłoszenie dotyczy dwóch zagorzałych kibiców sportowych, których poniosły emocje. Jeden z nich, po przegranym meczu, wyrzucił przez okno… telewizor. Pech chciał, że trafił w samochód swojego kolegi, co skończyło się wielką awanturą. Ola ciągle myśli o Michale. Stara się z całych sił podtrzymywać go na duchu, ale jego stan zdrowia i skrajne osłabienie sprawiają, że trudno mu walczyć z przygnębieniem. Tymczasem psycholog Oliwier zaprasza Zosię do swojego mieszkania na kawę. Zosia jest pod ogromnym wrażeniem jego luksusowego apartamentu. Zamiast kawy pojawia się wino, a Oliwier staje się bardzo natarczywy.
________________________________________
Odcinek 227
Na odprawie Jaskowska pyta o nieobecną Zosię. Okazuje się, że dziewczyna wzięła urlop na żądanie. Z kolei Białach dowiaduje się, że jedzie dziś na patrol. Jest szczęśliwy, że komendant poszła po rozum do głowy. Tymczasem na policję zgłasza się człowiek oszukany przez ekipę budowlaną. Fachowcy zwinęli się z dnia na dzień i ślad po nich zaginął. Mikołaj i Karolina ustalają, że szef firmy w panice chce uciec z kraju. Co takiego wydarzyło się podczas kopania ogrodowego basenu? Białach i Rachwał będą też musieli zająć się nieuczciwym przewodnikiem miejskim, który okłamuje turystów wymyślając niestworzone historie. Kiedy po pracy wszyscy rozchodzą się do domów, Mieszko zostaje w pokoju policjantów, by dokończyć papierkową robotę. Przez przypadek odkrywa coś bardzo niepokojącego. Bezskutecznie próbuje dodzwonić się do Mikołaja a potem znaleźć na komisariacie Jaskowską. Choć przeczuwa, że ma w ręku klucz do wyjaśnienia złych rzeczy dziejących się na komendzie, nie zdaje sobie sprawy jak niebezpieczne dla niego okaże się jego odkrycie.
________________________________________